Logo Biblioteki Publicznej Gminy Stare Miasto.

Majowe spotkanie DKK

Ocena 0/5

W środę, 20 maja w Bibliotece w Starym Mieście odbyło się kolejne spotkanie Dyskusyjnego Klubu Książki. Tym razem uczestnicy rozmawiali o powieści „Umiłowana”, najsłynniejszej książki Toni Morrison, afroamerykańskiej pisarki, która w 1993 roku otrzymała literacką Nagrodę Nobla. Wydane w 1987 roku dzieło nagrodzone zostało Pulitzerem. Uznawane jest za arcydzieło, które zmieniło amerykańską literaturę.

Dyskusja dotyczyła przede wszystkim trudnej tematyki książki — niewolnictwa, pamięci oraz traumy, która pozostaje z człowiekiem na całe życie. Uczestnicy zwracali uwagę na niezwykle emocjonalny język powieści oraz sposób, w jaki autorka łączy realizm z elementami symboliki i świata nadprzyrodzonego.

Wiele emocji wzbudziła postać Sethe oraz jej dramatyczne decyzje. Klubowicze zastanawiali się nad granicami miłości matki i ceną wolności. Rozmawiano również o historycznym tle utworu oraz o tym, jak literatura pomaga lepiej zrozumieć doświadczenia ludzi żyjących w czasach niewolnictwa.

Powieść Toni Morrison okazała się książką wymagającą, ale jednocześnie bardzo poruszającą i skłaniającą do refleksji.

Zapraszamy do przeczytania recenzji naszej klubowiczki Wiesi.

Na następnym spotkaniu Dyskusyjnego Klubu Książki omawiać będziemy książkę „Mama zawsze wraca”

 

RECENZJA INTRYGUJĄCEJ KSIĄŻKI „UMIŁOWANA” TONI MORRISON

 

Mam w ręku estetyczną książkę Wydawnictwa Poznańskiego. Na okładce widnieje nazwisko autorki powieści i jej tłumaczki – Kai Gucio. Obie panie wydawnictwo krótko przedstawiło czytelnikowi na wewnętrznej stronie okładki.  Piękną i intrygującą stronę tytułową zaprojektował Łukasz Zbieranowski.  Zaczynam więc czytać książkę z przekonaniem, że kolejna propozycja klubowa jest ważna i przemyślana.     

Jak wynika z przedmowy książka była ważna dla autorki, gdyż stała się owocem decyzji w roku 1983, by zostać pisarką w pełnym wymiarze i wieść życie kogoś, kto utrzymuje się z tantiem i pisania.  Jej zamysłem było podjąć temat ważny społecznie i nośny – a mianowicie kwestia wolności kobiet. Nic więc dziwnego, że chciała powiązać kwestię niewolnictwa z życiem Amerykanek w latach 80. XX wieku. Pomysł ciekawy acz trudny. Potrzebowała bowiem bohaterki, która udźwignęłaby temat. Znalazła takową kobietę. Gdzie? W wycinku prasowym zamieszczonym w Black Book, gdzie przeczytała historię o Margaret Garner. Była to młoda matka, która po ucieczce z niewoli została aresztowana za to, że zabiła jedno ze swoich dzieci ( i próbowała zabić pozostałe), bo nie chciała dopuścić do ich powrotu na plantację właściciela. To wstrząsające prawdziwe wydarzenie stało się motorem pisarskiej wyobraźni. Toni Morrison postanowiła jednak napisać powieść, w której kluczową postacią jest zamordowana, a nie – morderczyni. Intrygująca i zaskakująca decyzja! Temat na tyle dziwny, że zaintryguje współczesnego czytelnika, który nie chciałby czytać kolejnej pozycji o niewolnictwie. Ujęcie tematu też jest dziwne i intrygujące. Fabuła bowiem przypomina labirynt, w którym przeszłość i teraźniejszość splatają się ze sobą w skomplikowany sposób. Czytelnik jest zmuszany przez autorkę do rekonstrukcji przebiegu zdarzeń w sytuacji odraczania rozwiązania kolejnych wątków. Ponadto autorka tak wykreowała świat przedstawiony, by czytelnik był niezwykle uważny i skupiony. Narracja prowadzona jest w różnych momentach czasowych i z kilku różnych perspektyw, co sprawia, że każda z postaci ma własne spojrzenie na rozwój wypadków.                                      

Najtrudniejszym wyzwaniem dla mnie była postać tytułowa. Owa Umiłowana. Powstała z grobu, wyszła z wody, by zamieszkać w domu nr 124, który kiedyś był azylem dla zbiegłych niewolników. Dziś jest miejscem życia trzech kobiet: Dzidzi Suggs ( teściowej Sethe i kaznodziejki bez kościoła), Sethe ( żony Halla i matki czworga dzieci), Denver ( córki Sethe i siostry Umiłowanej). Czwarta kobieta to właśnie Umiłowana: tajemnicza, piękna, lecz groźna i potworna jak postać z horroru. Jak pisze recenzent z portalu Wielki Buk to ktoś jak bluszcz, „który oplata, dusi, zamyka w czterech ścianach, by słuchać. Ona dosłownie i symbolicznie przywraca byłym niewolnikom język. Zwraca im ich słowa, których bali się wypowiedzieć całymi latami. Zrzuca z nich narzucone jarzmo milczenia, z którego sami nie potrafili się wyzwolić. Wszystko to, do czego ta dziewczyna doprowadza w domu, wszystkie wydarzenia w powieści, cała rozpaczliwa przeszłość – finałem jest ostateczne oczyszczenie”. 

Wiesława Kozłowska  DKK

Biblioteka Publiczna Gminy Stare Miasto

Galeria zdjęć

IMG_20260520_165835 IMG_20260520_165846 IMG_20260520_165850 IMG_20260520_165852 IMG_20260520_171105 IMG_20260520_171124 IMG_20260520_171131 IMG_20260520_165841 IMG_20260520_171324 IMG_20260520_171330
powrót do kategorii
Poprzedni Następny
Spodobała Ci się informacja? Zostaw nam swoją opinię
- to dla Ciebie staramy się być najlepsi, a Twoje zdanie bardzo nam w tym pomoże!
Twoja ocena
Ocena (0/5)

Pozostałe
aktualności