Październikowe spotkanie DKK
Podczas październikowego spotkania Dyskusyjnego Klubu Książki w Bibliotece w Starym Mieście omawialiśmy poruszającą i ważną lekturę – powieść Marii Paszyńskiej, „Bibliotekarka z Warszawy”.
To oparta na faktach opowieść o ludzkiej odwadze, sile pasji, miłości do literatury oraz niezwyciężonej wierze, że kultura przetrwa nawet największe kataklizmy. I o uczuciu, które nie powinno się wydarzyć, a odmieniło życie wielu.
Książka wywołała wśród klubowiczów wiele emocji, skłaniając nas do głębokich przemyśleń nad wartością ludzkiego życia, pamięci oraz narodowego dziedzictwa.
Klubowicze podkreślali, że plastyczność opisów Warszawy po upadku powstania warszawskiego wywarła na nich ogromne wrażenie. Autorka zdołała oddać klimat miasta-cmentarzyska, w którym dym płonących budynków miesza się z mrozem nadchodzącej zimy 1944 roku. Zauważyli, że Paszyńska nie oszczędza czytelnika, pokazując brutalizm tamtych dni.
Bohaterowie powieści ryzykują życie, aby ratować książki, rękopisy i dobra kultury w zrujnowanej Warszawie. Zadaliśmy sobie pytanie: Czy w obliczu wojny ratowanie dziedzictwa narodowego jest tak samo ważne jak ratowanie ludzkiego życia? Doszliśmy do wniosku, który idealnie rezonuje z przesłaniem autorki – naród bez swojej kultury i historii przestaje istnieć. Postać bibliotekarki Róży, jej determinacja i niezłomność, stały się dla nas symbolem cichego, bezbronnego heroizmu.
Wątek romantyczny łączący parę głównych bohaterów również nie przeszedł bez echa. Klubowicze docenili, że relacja Róży i Szymona nie była przesłodzona. Zamiast klasycznego romansu otrzymaliśmy obraz więzi budowanej na wspólnym strachu, ale i wspólnej misji.
„Bibliotekarka z Warszawy” to lektura, która zostaje w człowieku na długo po zamknięciu ostatniej strony. Przypomina nam, jak wielkie szczęście mamy, mogąc dzisiaj bez lęku sięgać po literaturę.
Polecamy!
Na następnym spotkaniu omawiać będziemy lekturę „Pod wodą” Tary Menon.



- to dla Ciebie staramy się być najlepsi, a Twoje zdanie bardzo nam w tym pomoże!