Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies klikając przycisk Ustawienia. Aby dowiedzieć się więcej zachęcamy do zapoznania się z Polityką Cookies oraz Polityką Prywatności.
Ustawienia

Szanujemy Twoją prywatność. Możesz zmienić ustawienia cookies lub zaakceptować je wszystkie. W dowolnym momencie możesz dokonać zmiany swoich ustawień.

Niezbędne pliki cookies służą do prawidłowego funkcjonowania strony internetowej i umożliwiają Ci komfortowe korzystanie z oferowanych przez nas usług.

Pliki cookies odpowiadają na podejmowane przez Ciebie działania w celu m.in. dostosowania Twoich ustawień preferencji prywatności, logowania czy wypełniania formularzy. Dzięki plikom cookies strona, z której korzystasz, może działać bez zakłóceń.

Więcej

Tego typu pliki cookies umożliwiają stronie internetowej zapamiętanie wprowadzonych przez Ciebie ustawień oraz personalizację określonych funkcjonalności czy prezentowanych treści.

Dzięki tym plikom cookies możemy zapewnić Ci większy komfort korzystania z funkcjonalności naszej strony poprzez dopasowanie jej do Twoich indywidualnych preferencji. Wyrażenie zgody na funkcjonalne i personalizacyjne pliki cookies gwarantuje dostępność większej ilości funkcji na stronie.

Więcej

Analityczne pliki cookies pomagają nam rozwijać się i dostosowywać do Twoich potrzeb.

Cookies analityczne pozwalają na uzyskanie informacji w zakresie wykorzystywania witryny internetowej, miejsca oraz częstotliwości, z jaką odwiedzane są nasze serwisy www. Dane pozwalają nam na ocenę naszych serwisów internetowych pod względem ich popularności wśród użytkowników. Zgromadzone informacje są przetwarzane w formie zanonimizowanej. Wyrażenie zgody na analityczne pliki cookies gwarantuje dostępność wszystkich funkcjonalności.

Więcej

Dzięki reklamowym plikom cookies prezentujemy Ci najciekawsze informacje i aktualności na stronach naszych partnerów.

Promocyjne pliki cookies służą do prezentowania Ci naszych komunikatów na podstawie analizy Twoich upodobań oraz Twoich zwyczajów dotyczących przeglądanej witryny internetowej. Treści promocyjne mogą pojawić się na stronach podmiotów trzecich lub firm będących naszymi partnerami oraz innych dostawców usług. Firmy te działają w charakterze pośredników prezentujących nasze treści w postaci wiadomości, ofert, komunikatów mediów społecznościowych.

Więcej
Piątek, 23 lutego 2024
Imieniny: Romana, Izabela, Damian
pochmurno
10°C
Kliknij aby, przetłumaczyć stronę za pomocą Google Tłumacz

Styczniowe spotkanie DKK

Ocena 0/5

17 stycznia odbyło się pierwsze w tym roku spotkanie Dyskusyjnego Klubu Książki działającego przy Bibliotece Publicznej Gminy Stare Miasto. Tematem dyskusji była książka Roberta Małeckiego „Wstyd”. Lektura podobała się naszym klubowiczom, którzy stwierdzili, że to dobry i mocny triller kryminalny. Akcja rozpoczyna się już od pierwszych stron i wciąga niesamowicie, czyta się bardzo szybko. 

Dziękujemy za przybycie i za pełną emocji dyskusję!

Książka znajduje się w zbiorach naszej biblioteki. Serdecznie polecamy!

Zapraszamy również do przeczytania recenzji.

Na następne spotkanie zapraszamy 21 lutego 2023 r. Omawiać będziemy książkę Sarah Moss „Ciche wody” 


 Obraz1 Obraz2 Obraz3 

 Recenzja książki Roberta Małeckiego pt. „Wstyd”

          Podtytuł powieści brzmi: „Pali jak żywy ogień. Wyniszcza. Sieje zło”. Słowa te, jak i mroczna okładka -przy wstępnym zetknięciu się z książką - obiecywały  ważny temat. Po przeczytaniu kryminału pogratulowałam w duchu  Robertowi Małeckiemu pomysłu na fabułę. Pisarz poddał bowiem czytelnikom pod rozwagę kwestię komplikacji rodzinnych kryptogejów. Trudny temat pisarz rozpisał na dwa małżeństwa. Główna bohaterka – Julia Karlińska po wielu latach od nagłej śmierci męża odkrywa, że jej ukochany mąż był homoseksualistą i przed niespodziewaną śmiercią w wypadku drogowym – stał w obliczu decyzji  ujawnienia swojej preferencji seksualnej. Miłość do Sławomira Nowaka – nauczyciela matematyki w liceum medycznym i wykładowcy na UMK - kusiła perspektywą ślubu z ukochanym w Holandii. Powstrzymywał go smutek i lęk przed odrzuceniem ze strony rodziców, żony i dwójki synów.  Drugie małżeństwo to właśnie Nowakowie, czyli wymieniony już mężczyzna, jego żona – lekarka i ich syn – licealista Mateusz. Chłopak choć organizował w miasteczku paradę równości, to w sytuacji gdy zaistniało niebezpieczeństwo upowszechnienia wieści o ojcu geju w złości czy raczej ze wstydu zabija ojca i przypadkowego świadka okoliczności mordu – swego kolegę Janka – syna Julii. Jak widać pisarz zadbał o zagęszczenie kontaktów postaci. Oni się znają, spotykają się czasami, niedaleko mieszkają, w pracy czy w okolicy się ocierają o siebie. W ten sposób czytelnik jest przeświadczony, że życiowe komplikacje osób o różnych preferencjach seksualnych to sprawy ludzi z sąsiedztwa, a nie – plotki o osobach z pierwszych stron gazet. Przy czym powieściopisarz uwypukla jedno uczucie – właśnie tytułowy wstyd. Uzmysławia czytelnikowi, jak niewiele wiemy o sobie. Jedna żona dopiero po śmierci Adama odkrywa ze wstydem, jak niewiele wiedziała o swoim mężu.  Co ona czuje świetnie ilustruje następujący urywek:

„ Poczuła się tak, jakby stała w środku wypełnionej po brzegi hali sportowej, a wszyscy patrzyli na nią i wyśmiewali się z tego, że tak łatwo dała się oszukać. Albo inaczej: że przez tyle lat nie odkryła prawdy o człowieku, z którym miała dzieci i czuła się szczęśliwa. Nie umiała się pogodzić z tym, że nie odczytała właściwie żadnego z sygnałów, które docierały do niej, bo zawsze interpretowała je inaczej.”

Natomiast druga żona jest przykładem kobiety, która dla dobra syna godzi się na romanse męża z innymi mężczyznami i żyje w poczuciu dojmującego wstydu. Do tych zawiłości Robert Małecki dokłada wątek braci bliźniaków – tak różnych mimo pokrewieństwa. Janek powoli odkrywa swoją odmienną tożsamość seksualną, a Paweł zaś zgodnie z typowym trybem życia typowego nastolatka ma dziewczynę i w którymś momencie zaczyna się niepokoić, że zbyt wcześnie zostanie ojcem.    

          Przedstawiony kontekst obyczajowy tworzy ramę dla wątku kryminalnego. Doświadczony pisarz, mający na koncie już 9 kryminałów, prowadzi czytelników zawikłanymi ścieżkami. Dochodzenie prowadzi Julia Karlińska – była policjantka, a obecnie nauczycielka w miejscowym liceum medycznym. Jest wdową, ma kochanka – policjanta. Jest kobietą, która zmaga się z menopauzą. Silnie przeżywa całą gamę uczuć. Z uporem prowadzi dwa śledztwa. Jedno dotyczy przeszłości i męża, a drugie toczy się w teraźniejszości powieściowej. Śmierć syna wytrąca ją z normalnego trybu i staje się silnym bodźcem do rozgryzania relacji między rówieśnikami syna i osób z jego otoczenia. Jak silny jest imperatyw śledczy obrazuje pomysł pisarza, aby Julia zimą – mimo śniegu czy wichury i mrozu, czy silnego przeziębienia – w samochodzie prowadziła rozmowy telefoniczne, by samochód był miejscem rozstrząsań śledczych, prowadzenia rozmów, przypominających przesłuchania. Zima tworzy przygnębiającą atmosferę dla tego śledztwa.

Sądzę, że recenzowana powieść należy do gatunku tych bogatych w szczegóły, które uprawdopodobniają fikcję literacką. Dla czytelnika to nielada gratka.  W toku czytania mierzyłam się bowiem z różnymi tematami, wykraczającymi poza główny wątek kryminalny. Czyniło to wrażenie, że czytam nie jedną książkę, ale kilka. Po skończonej lekturze pozostało we mnie wrażenie bogactwa tematów do przemyśleń i do dyskusji. Zatem jest to pozycja idealna dla członków Dyskusyjnego Klubu Książki. Liczę, że na spotkaniu klubowym będę miała okazję przeanalizować swoją niechęć do Julii Karlińskiej i pokazać swoje zadziwienie i zgorszenie podejrzeniem o bratobójstwo! Myślę, że przyjdzie też moment na porównanie wizji pracy policji w powieści R. Małeckiego z innymi utworami tego gatunku.

Wiesława Kozłowska DKK  Stare Miasto

 

„Wstyd” -   Roberta Małeckiego                                                                                                                                                                                                                                                                                                                        -  to kryminał, czy raczej historia tragedii rodzinnej byłej policjantki, wdowy po mężu policjancie i matce w żałobie po śmierci szesnastoletniego syna - jednego z bliźniaków?  Wciąga czytelnika już od pierwszej strony!                                                                                                                                                                                                                                                                          Pierwszego lutego 2021 roku Julia Karlińska zbudziła się z „uczuciem błogiego  stanu szczęścia”.  A  wg słów Romy Ligockiej  „szczęście -to krótkotrwały przepływ energii i odwagi..”  Pytanie, co wprowadziło Julię w tak dobry nastrój od rana, skoro jej syn już od kilku godzin nie żył ? Ona o tym jeszcze nie wiedziała i nie przypuszczała, że od tego to dnia rozpocznie się jej drugi  horror  w życiu. Pierwszy przeżyła dziewięć lat temu, kiedy po porannym uśmiechu na pożegnanie, mąż  wsiadł na hondę VTX, uruchomił głośny  motor, a za kilka godzin koledzy policjanci  powiadomili  ją o jego śmierci na wskutek wypadku gdzieś na polnej drodze. A  tego dnia rano, kiedy tak błogo się czuła, dostała telefoniczną informację o tragicznej śmierci kolegi z pracy - Nowaka. I jeszcze w tym samym dniu policjanci, poszukujący  jej zaginionego syna odnajdują  jego ciało nad brzegiem jeziora, u stóp wysokiego klifu.                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                To, w jaki sposób przeżyła następne dni i pogrzeb syna, nie zapamiętała, natomiast kiedy prowadzący śledztwo po dwóch tygodniach znaleźli się w jej domu, nie potrafiła umiejscowić zdarzeń w realnym  czasie To co działo się przez te dwa tygodnie jej umysł po prostu nie zarejestrował. Odtąd  uczestniczymy w  jej zmaganiach dochodzeniowo - śledczych  prowadzonych na własną rękę przez  kilkanaście intensywnych dni. Rozwój  akcji, czyli odsłaniania zdarzeń prowadzących do tragicznego finału zarówno dla nauczyciela Nowaka, jak i jej syna, tylko dzięki niej i jej ogromnej determinacji  by odkryć prawdę, doprowadza do zakończenia  śledztwa. Tylko jej  miłość  jest w stanie  w krytycznych momentach  nawet zaryzykować  swoim życiem by odkryć prawdę.  To  jej miłość, która „nigdy lub prawie nigdy nie jest szczęściem” i   tylko ten, kto  nie przeżywał niepokoju, nie czekał, nie pędził  ze strachem  do szpitala, szkoły  czy na policję, może powiedzieć, że miłość jest szczęściem, a czują  jej ciężar tylko ci, którzy kochają prawdziwie i bezwarunkowo czyli matki.

 Takie refleksje rodzą się i pozostają  w głowie czytelnika śledzącego drogę Julii, dla przyjaciół Karli  do  odkrycia prawdy o śmierci męża a teraz syna. A droga do niej stała się bardzo ponura i mocno raniąca jej serce. Odkrycie tego co stało za śmiercią jej męża i syna, prawda o nich samych, a szczególnie o mężu  wstrząsnęła nią mocno. Odkrycie, że jej mąż i kolega z jej pracy Nowak byli kochankami, wzbudziło w niej  ogromne poczucie wstydu  i takie właśnie poczucie wstydu  stało się przyczyną  śmierci  Nowaka, poniesionej z ręki własnego syna. A przyczyna ?…., bo co powiedzą ludzie, koledzy będą się wyśmiewać  zarówno z niego, matki a także i ojca. Straszne, ale to właśnie wstyd tak zaślepił chłopaka, że chwycił we wzburzeniu za narzędzie zbrodni i uderzył.                                                                                                                                                                                                                                                     Wydawać by się mogło, że uczestnictwo w  manifestacji  o prawa osób LGBT jasno określa stosunek jej uczestników do osób o innej orientacji, a jednak wtedy kiedy chodzi o naszych bliskich, uczucie wstydu i zażenowania rodzi zupełnie odmienne  uczucia i tolerancyjne przekonania znikają.

Bardzo polecam tę pozycję każdemu, kto kocha dobrą książkę. Dla mnie to nie tylko kryminał, to studium miłości, odpowiedzialności, poświęcenia, przyjaźni i niekiedy niezwykłej odwagi. Przy tym cudowne opisy   zimy, uczuć, zachowań i zdarzeń świetnie splecionych w ciąg logiczny odkrywanych  prawd.  

Jadwiga Kuna DKK Stare Miasto

 

Recenzja książki "Wstyd" Roberta Małeckiego

Kryminał wciągnął mnie bez reszty.

Fabuła prowadzona jest z wyczuciem, dbałością o każdy szczegół. 

Czasem to mi wręcz trochę przeszkadzało. Może dlatego, że COVID-u mam już po dziurki w nosie, od trzech lat we wszystkich mediach, a w powieści akcja rozgrywa się w 2021 roku w centrum obostrzeń.

Wiek i samopoczucie głównej bohaterki to aspekt, który jest mi bliski.

Czytanie tej książki w okresie Sylwestra dodatkowo niesie dreszczyk emocji, bo rzecz dzieje się w okolicach Nowego Roku, czasu podsumowań i wyciągania wniosków na przyszłość.

Książka porusza trudne kwestie: tożsamości, seksualności, świadomości i tolerancji.

Autor robi to z wyczuciem, szanując poglądy różnych środowisk, naświetla ich punkt widzenia, tłumaczy, nazywa po imieniu problemy.

Książka ukazuje trzy pokolenia uczące się żyć w dziwnych czasach, gdzie nic nie jest pewne, oprócz tego, że  miłość jest najważniejsza i niesie nadzieję.

Celowo nie opisuję fabuły, by nie zdradzać szczegółów. Polecam książkę na zimowe wieczory, choć może zarwiecie przez nią noc.

Anna Błaszkowska DKK Stare Miasto

 

Galeria zdjęć

DSC06021 DSC06023 DSC06024 DSC06026 DSC06027 DSC06028
powrót do kategorii
Poprzedni Następny

Dodaj komentarz

Spodobała Ci się informacja? Zostaw nam swoją opinię
- to dla Ciebie staramy się być najlepsi, a Twoje zdanie bardzo nam w tym pomoże!
Twoja ocena
Ocena (0/5)

Pozostałe
aktualności

DO GÓRY
Dziękujemy, teraz zawsze będziesz na bieżąco!
Przeglądasz tę stronę w trybie offline.
Przeglądasz tę stronę w trybie online.