Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies klikając przycisk Ustawienia. Aby dowiedzieć się więcej zachęcamy do zapoznania się z Polityką Cookies oraz Polityką Prywatności.
Ustawienia

Szanujemy Twoją prywatność. Możesz zmienić ustawienia cookies lub zaakceptować je wszystkie. W dowolnym momencie możesz dokonać zmiany swoich ustawień.

Niezbędne pliki cookies służą do prawidłowego funkcjonowania strony internetowej i umożliwiają Ci komfortowe korzystanie z oferowanych przez nas usług.

Pliki cookies odpowiadają na podejmowane przez Ciebie działania w celu m.in. dostosowania Twoich ustawień preferencji prywatności, logowania czy wypełniania formularzy. Dzięki plikom cookies strona, z której korzystasz, może działać bez zakłóceń.

Więcej

Tego typu pliki cookies umożliwiają stronie internetowej zapamiętanie wprowadzonych przez Ciebie ustawień oraz personalizację określonych funkcjonalności czy prezentowanych treści.

Dzięki tym plikom cookies możemy zapewnić Ci większy komfort korzystania z funkcjonalności naszej strony poprzez dopasowanie jej do Twoich indywidualnych preferencji. Wyrażenie zgody na funkcjonalne i personalizacyjne pliki cookies gwarantuje dostępność większej ilości funkcji na stronie.

Więcej

Analityczne pliki cookies pomagają nam rozwijać się i dostosowywać do Twoich potrzeb.

Cookies analityczne pozwalają na uzyskanie informacji w zakresie wykorzystywania witryny internetowej, miejsca oraz częstotliwości, z jaką odwiedzane są nasze serwisy www. Dane pozwalają nam na ocenę naszych serwisów internetowych pod względem ich popularności wśród użytkowników. Zgromadzone informacje są przetwarzane w formie zanonimizowanej. Wyrażenie zgody na analityczne pliki cookies gwarantuje dostępność wszystkich funkcjonalności.

Więcej

Dzięki reklamowym plikom cookies prezentujemy Ci najciekawsze informacje i aktualności na stronach naszych partnerów.

Promocyjne pliki cookies służą do prezentowania Ci naszych komunikatów na podstawie analizy Twoich upodobań oraz Twoich zwyczajów dotyczących przeglądanej witryny internetowej. Treści promocyjne mogą pojawić się na stronach podmiotów trzecich lub firm będących naszymi partnerami oraz innych dostawców usług. Firmy te działają w charakterze pośredników prezentujących nasze treści w postaci wiadomości, ofert, komunikatów mediów społecznościowych.

Więcej
Piątek, 23 lutego 2024
Imieniny: Romana, Izabela, Damian
pochmurno
10°C
Kliknij aby, przetłumaczyć stronę za pomocą Google Tłumacz

Październikowe spotkanie DKK

Ocena 0/5
Październikowe spotkanie DKK
 

11 października 2022 r. odbyło się spotkanie DKK w Bibliotece w Starym Mieście. Tym razem omawialiśmy lekturę „Kąkol” Zośki Papużanki. Książka wywołała w nas sprzeczne uczucia, a część klubowiczów jej nie przeczytało. Narratorką powieści jest nastoletnia dziewczynka, spędzająca wakacje na wsi, która przedstawia czytelnikom świat, taki jak go sama widzi. Opowiada o rodzinie i swoim dzieciństwie. Dzięki bohaterce poznajemy relacje kilku pokoleń w jej domu rodzinnym. Są to wspomnienia przepełnione bólem, strachem i smutkiem. Surowe wychowanie przez dziadków, brak czułości, pogarda. Dorastająca dziewczynka wie, że dziadek ją nienawidzi, babcia zaledwie toleruje, a wszyscy uważają ją za dziwną i złą. W opinii klubowiczek „Kąkol” to słodko-gorzka historia o dzieciństwie, młodości i przemijaniu. Nie zabrakło dyskusji nad znaczeniem tytułu książki oraz ważnymi problemami egzystencjonalnymi, które poruszyła pisarka. Dzięki powieści powróciłyśmy też do wspomnień naszego dzieciństwa.

Kolejne spotkanie poświęcone będzie powieści „Shugii Bain” Stuarta Dauglasa.

 

 

Recenzja książki Zośki Papużanki „Kąkol”

Trzymam w ręku książkę wydawnictwa Marginesy, której okładka – zaprojektowana przez Annę Pol - przyciąga moją uwagę. Haftowane maki, konwalie, biedronki mile kojarzą się z sielską przeszłością. Okładka wydaje się być zrobiona z lnu, co tym bardziej utwierdza mnie w przekonaniu, że gdy otworzę książkę, wejdę w świat wydarzeń umiejscowionych na wsi. Owe złudzenie podtrzymała nota odautorska, w której pani Papużanka podaje, że korzystała i z „Ziołolecznictwa” Czesława Klimuszki, i ze zbioru baśni „Bajarka opowiada”, i z „Biblii Tysiąclecia”. Zatem aura baśniowo – mitologiczna towarzyszyła mi w pierwszym kontakcie ze światem wymyślonym przez pisarkę. Okazało się, że będą to wspomnienia z dzieciństwa – z wakacyjnego pobytu na wsi, ukazanego z perspektywy dziewczynki. Jakie to będzie dzieło? Czy pełne humoru jak „Bezgrzeszne lata” Kornela Makuszyńskiego, czy będą to chłopackie wygłupy jak z kart „Wspomnień niebieskiego mundurka” Wiktora Gomulickiego? Nie ! To było zgoła coś odmiennego! Przede wszystkim styl przykuwał moją uwagę. Język był  jakby bohaterem tej powieści, przyciągał on bowiem czytelniczą uwagę najmocniej – mocniej niż fabuła. Dlaczego? Po pierwsze był to język niezwykły, bo gęsty od niespodziewanych metafor, pełen zaskakujących skojarzeń, kierujący uwagę czytelnika w inną stronę niż fabuła, a przy tym naznaczony silnymi emocjami. Po drugie w toku czytania nieoczekiwanie i nagle dziecięca narratorka oddawała głos innym postaciom, np. babce. A każda z nich  mówiła  swoim językiem, np. babka wyjaśniała:

 „A jak człowiekowi ciężko i nie umie ujścia znaleźć, to wtedy najciężej. Mnie też ciężko czasem, dwóch mężów pochowałam i dziecko malutkie, plecy się do ziemi chylą, cała się chylę, przeginam się jak stare drzewo, a owocu już ze mnie żadnego nie będzie. Ale jak se zrobię anodynkę, to mi lepiej. I nie boli tak. Ani plecy nie bolą, ani nic w człowieku w środku”.   

Piękna stylizacja gwarowa, ale co to jest ta „anodynka”? Nalewka owocowa? Okazuje się, że przydałyby się jakieś przypisy, niwelujące uczucie zagubienia w nieznanym języku i …. w meandrach fabuły. Cóż się więc działo  w tej wysmakowanej językowo powieści? Wieś, rodzice z dziećmi u dziadków, dom rodzinny, w którym stłoczeni są krewni. Sąsiedztwo pełne dzieci i przyjaciółka narratorki – Bejatka. Są letnie figle, są opowieści dotyczące postaci drugoplanowych i trzecioplanowych. Jest rodzina, borykająca się ze skrywanymi złymi emocjami: dziadek nie lubi synowej, mąż za bardzo liczy się ze zdaniem ojca, żona niesie w sobie poczucie osamotnienia,  córka i wnuczka, w jednej osobie, boryka  się z przekonaniem bycia tą gorszą…. .Szkoda jednak, że autorka nie zdecydowała się na zwartą i logicznie przemyślaną kompozycją powieściowych wydarzeń, podczas czytania bowiem miałam poczucie bezcelowości kolejnych wydarzeń i zmierzania donikąd.  Mimo tego jest to książka, którą trzeba zauważyć. Nic więc dziwnego, że została ona nagrodzona w ramach projektu Stypendium Twórczego Miasta Krakowa w edycji z 2020 roku. Jak podsumować moje refleksje?  Po zakończeniu procesu czytania chętnie powtórzę opinię czytelniczki, skrywającej się za pseudonimem Orchidea 90:

                              „zachwyt nad pojedynczym słowem, znudzenie całością”

Wiesława Kozłowska

DKK Stare Miasto

   
Dorota Wiatrowska
powrót do kategorii
Poprzedni Następny

Dodaj komentarz

Spodobała Ci się informacja? Zostaw nam swoją opinię
- to dla Ciebie staramy się być najlepsi, a Twoje zdanie bardzo nam w tym pomoże!
Twoja ocena
Ocena (0/5)

Pozostałe
aktualności

DO GÓRY
Dziękujemy, teraz zawsze będziesz na bieżąco!
Przeglądasz tę stronę w trybie offline.
Przeglądasz tę stronę w trybie online.